Według raportu firmy ABI Research w ciągu najbliższych 5 lat większość smartfonów będzie działała bezdotykowo.  I choć sterowanie gestem wydaje się na razie dość abstrakcyjnym rozwiązaniem rodem z filmów science fiction, jest to ogólnoświatowa tendencja, do której zmierzają czołowi producenci z branży technologicznej.

Raport ABI Research - smartfony bezdotykowe

Według raportu ABI Research w ciągu najbliższych 5 lat smartfony sterowane gestem zastąpią obecne – z ekranem dotykowym

Znikną ekrany dotykowe, ale wyeliminowane zostaną również wszelkie przyciski z obudowy urządzenia. Coś, co jeszcze w roku 2006 wydawało się bardzo odległe, dziś stało się realne. Jeszcze kilka lat temu smartfony wyposażone w ekrany dotykowe były technologicznym hitem, z którego skorzystać mogli nieliczni (specjaliści z ABI Research wyliczyli, że wówczas posługiwało się nimi tylko 7% użytkowników). Prognozy zawarte w tej samej analizie mówiły też, że w roku 2016 tego rodzaju ekran będzie obecny w 97% smartfonach.

Dziś mamy rok 2014. Przeglądamy kolejny raport i czytamy, że obecnie innowacją nie są już ekrany dotykowe, ale interfejsy wyposażone w czujniki ruchu, przed którymi tworzy się specjalna stre­fa ak­tyw­na pozwalająca wykrywać i rozpoznawać np. ruch naszej dłoni.

Przyszłością jest czwarty wymiar i „Internet rzeczy”, czyli tworzenie inteligentnych zegarków, okularów (np. Google Glass) czy samochodów, które nie potrzebują kierowcy. Przedmiotów, które będą w stanie się ze sobą „komunikować” przy pomocy inteligentnych systemów. Tradycyjne tablety czy smartfony już nam spowszedniały, dlatego specjaliści od nowych technologii szukają kolejnych rozwiązań i projektują nową generację smartfonów i tabletów. Urządzeń przystosowanych do naszych naturalnych zachowań.

Kiedy więc nasza dłoń zbliża się – bądź oddala – od urządzenia, sprzęt to rejestruje. W ten sposób np. włączymy smartfon, podnosząc go z biurka albo zakończymy rozmowę, kiedy włożymy go do kieszonki w torebce. Tego rodzaju rozwiązania są nam już znane, teraz chodzi o to, aby stały się powszechne. Fachowcy z Microsoftu cały czas pracują nad urządzeniem, które choć nie będzie miało przycisków, zostanie wyposażone w czułe na dotyk krawędzie. W ten sposób przesuwając palcem po obudowie, da się chociażby sterować zoomem w aparacie.

Inteligentne telefony wykryją ruch, staną się czułe na obrót urządzeń i będą w stanie dostosować swoje funkcje do odległości, w jakiej znajduje się użytkownik w stosunku do ekranu. Przeanalizują nasze zachowanie, przetworzą rejestrowany obraz i zrobią dokładnie to, czego oczekujemy. Biorąc pod uwagę nie tylko nasze gesty, ale też słowa.

Z raportu dowiemy się, że takie funkcje jak: rozpoznawanie twarzy właściciela lub rejestracja ruchu jego dłoni to kierunek, w którym podążać będą producenci urządzeń mobilnych. Tak, aby tego rodzaju produkty stały się dostępne masowo. Bezdotykowo działa np. Sony Xperia T, która z zainstalowaną na Androda 4.0.4 aplikacją Ice Cream Sandwich pozwala bezdotykowo obsługiwać wyświetlacz. Kiedy tylko odblokujemy (bezdotykowo!) ekran, aktywuje się możliwość dalszej bezdotykowej obsługi urządzenia. Pod  palcem trzymanym w niewielkiej odległości od urządzenia, pojawi się mały okrąg, który funkcjonuje jak kursor myszki. Kiedy najedziemy na daną ikonę i chwilę się nad nią zatrzymamy, tym samym potwierdzimy chęć otwarcia danej aplikacji bądź użycia wybranej funkcji. Warto też w tym miejscu dodać, że Xperia T może być obsługiwana nawet w rękawiczkach, co na pewno docenią mieszkańcy bardziej zimnych rejonów świata. Np. Polski :) .

Nad wyposażonym  w podobne funkcje smartfonem pracuje również Samsung. Model Samsung Galaxy S4 posiada funkcję śledzenia wzroku obsługującą funkcje Eye Scroll i Eye Pause. Podobną opcję ma też model Optimus G Pro (LG). Wykorzystując multimedialną funkcję Smart Video, która rozpoznaje położenie oczu użytkownika, można automatycznie włączyć bądź wyłączyć opcję odtwarzanie filmu. Wystarczy, że na moment odwrócimy wzrok od ekranu, a przednia kamera aparatu smartfona zaraz to dostrzeże i od razu zatrzyma odtwarzanie.

Eye-tracking stanie się prawdopodobnie rozwiązaniem, które znajdziemy nie tylko w nowych urządzeniach, ale i tych starszych. Izraleski startup Umoove już opracował technologię, która dzięki wykorzystaniu kamery do wideorozmów sprawi, że ruch gałek ocznych oraz głowy wystarczy do kompleksowego sterowania całym smartfonem.

O czym jeszcze wspomnieli badacze z ABI Research, można przeczytać w pełnej wersji raportu, którą znajdziecie tutaj.